1. Lewis Hamilton- 203, 5 zwycięstwo, 8 podiów
2. Fernando Alonso- 154, 2 zwycięstwa, 5 podiów
3. Sebastian Vettel- 153, 1 zwycięstwo, 5 podiów
4. Kimi Raikkonen- 144, 1 zwycięstwo, 6 podiów
5. Jenson Button- 124, 1 zwycięstwo, 4 podia
6. Nico Rosberg- 112, 2 zwycięstwo, 5 podiów
7. Felipe Massa- 82, 2 podia
8. Daniel Riccardo- 70, 1 zwycięstwo, 1 podium
9. Mark Webber- 62, 2 podia
10. Rubens Barichello- 46, 1 zwycięstwo, 1 podium
........
Bottas- 41 (1 podium), Verstappen- 29 (1 podium), Kubica- 18, Hulkenberg- 17, Kwiat- 16 (1 podium), Grosjean- 16, Sainz- 10, Magnussen- 5, Perez- 4. Najlepsze pozycje: Stroll- P14 (2018), Gasly- P18 (2018), Leclerc- P19 (2018), Giovinazzi- nie sklasyfikowany. Debiutanci: Russell, Norris, Albon, .
1. Ferrari- 309, 4 zwycięstwa, 12 podiów
2. Red Bull- 258, 2 zwycięstwa, 7 podiów
3. Mercedes- 253, 5 zwycięstw, 10 podiów
4. McLaren- 238, 3 zwycięstwa, 9 podiów
5. Renault- 131, 1 zwycięstwo, 3 podia
6. Williams- 63
7. Toro Rosso- 46
8. Lotus- 34, 1 podium
9. BAR- 30, 1 podium
10. Honda- 30
........
Haas- 5. Debiutanci: Racing Point, Alfa Romeo.
Ostatnie zwycięstwo na tym torze należy do Daniela Riccardo któremu udało się to osiągnąć dzięki genialnej strategi Red Bulla, swojej równej jeździe i ogromniej ilości błędów u Maxa Verstappena jadącego na tej samej strategii. W tym roku szans na ponowne zwycięstwo kierowcy z Australii nie są zbyt wielki ze względu na słabsze osiągi bolidu Renault.
Faworytem w tegorocznym Grand Prix które jest też tysięcznym w historii jest Mercedes który radził sobie najlepiej zarówno w poprzednich latach jak i wydaje się najlepiej radzić sobie z przeszkodami w tym sezonie. Ferrari może zbudować i tym razem największą przewagę po kwalifikacjach, ale oni muszą się jeszcze uporać z błędami popełnianymi w wyścigu. Ostatnim kandydatem do zwycięstwa jest Verstappen który od początku sezonu prezentuje równe tempo, a silniki Hondy pozwalają na walkę o lepsze rezultaty.
W środku stawki po dwóch wyścigach możemy śmiało powitać nowego członka którym jest Pierre Gasly niedorównujący tempem kierowcą czołówki. O najwyższe miejsca w środku stawki powinien walczyć Haas który jednak boryka się z podobnymi problemami co Ferrari, czyli utrzymaniem formy w wyścigu. Faworytem mogło by być również Renault gdyby nie podwójna awaria na ostatnich okrążeniach GP Bahrajnu, co powoduje pewną niewiadomą jeśli chodzi o obecność tego zespołu na linii mety.
W związku z problemami najlepszych ekip środka stawki do walki o szóste miejsce z Gaslym mogą włączyć się zespół McLarena, który również może mieć problemy z silnikami Renault szczególnie, że to kolejny silnik który jest awaryjny w ich bolidzie oraz Alfa Romeo która od początku sezonu błyszczy formą, a szczególnie dobrze odnalazł się tam Kimi Raikkonen.
O ostatnie punktowane pozycję będą walczyć kierowcy Toro Rosso, gdzie nadal ciężko ocenić czy za dosyć słabe osiągi odpowiada bolid czy kierowcy. Nienajlepsze zmagania czekają również Racing Point, ale w tym przypadku zdecydowanie problemem jest sam bolid. Najprawdopodobniej na ostatnich dwóch pozycjach finiszować będą Russell i Kubica, pewnie w tej właśnie kolejności jak w poprzednich rundach.
Ostatnie zwycięstwo na tym torze należy do Daniela Riccardo któremu udało się to osiągnąć dzięki genialnej strategi Red Bulla, swojej równej jeździe i ogromniej ilości błędów u Maxa Verstappena jadącego na tej samej strategii. W tym roku szans na ponowne zwycięstwo kierowcy z Australii nie są zbyt wielki ze względu na słabsze osiągi bolidu Renault.
Faworytem w tegorocznym Grand Prix które jest też tysięcznym w historii jest Mercedes który radził sobie najlepiej zarówno w poprzednich latach jak i wydaje się najlepiej radzić sobie z przeszkodami w tym sezonie. Ferrari może zbudować i tym razem największą przewagę po kwalifikacjach, ale oni muszą się jeszcze uporać z błędami popełnianymi w wyścigu. Ostatnim kandydatem do zwycięstwa jest Verstappen który od początku sezonu prezentuje równe tempo, a silniki Hondy pozwalają na walkę o lepsze rezultaty.
W środku stawki po dwóch wyścigach możemy śmiało powitać nowego członka którym jest Pierre Gasly niedorównujący tempem kierowcą czołówki. O najwyższe miejsca w środku stawki powinien walczyć Haas który jednak boryka się z podobnymi problemami co Ferrari, czyli utrzymaniem formy w wyścigu. Faworytem mogło by być również Renault gdyby nie podwójna awaria na ostatnich okrążeniach GP Bahrajnu, co powoduje pewną niewiadomą jeśli chodzi o obecność tego zespołu na linii mety.
W związku z problemami najlepszych ekip środka stawki do walki o szóste miejsce z Gaslym mogą włączyć się zespół McLarena, który również może mieć problemy z silnikami Renault szczególnie, że to kolejny silnik który jest awaryjny w ich bolidzie oraz Alfa Romeo która od początku sezonu błyszczy formą, a szczególnie dobrze odnalazł się tam Kimi Raikkonen.
O ostatnie punktowane pozycję będą walczyć kierowcy Toro Rosso, gdzie nadal ciężko ocenić czy za dosyć słabe osiągi odpowiada bolid czy kierowcy. Nienajlepsze zmagania czekają również Racing Point, ale w tym przypadku zdecydowanie problemem jest sam bolid. Najprawdopodobniej na ostatnich dwóch pozycjach finiszować będą Russell i Kubica, pewnie w tej właśnie kolejności jak w poprzednich rundach.

Komentarze
Prześlij komentarz