1. Lewis Hamilton- 158, 2 zwycięstwo, 7 podiów
2. Kimi Raikkonen- 157, 8 podiów
3. Sebastian Vettel- 150, 4 zwycięstwa, 5 podiów
4. Fernando Alonso- 117, 3 zwycięstwa, 3 podia
5. Felipe Massa- 98, 2 zwycięstwa, 3 podia
6. Nico Rosberg- 96, 1 zwycięstwo, 3 podia
7. Jarno Trulli- 60, 2 podia
8. Jenson Button- 59, 1 zwycięstwo, 2 podia
9. Michael Schumacher- 53, 1 zwycięstwo, 2 podia
10. Valteri Bottas- 52, 2 podia
........
Grosjean- 50 (2 podia), Riccardo- 42, Perez- 33 (1 podium), Kubica- 23 (1 podium), Hulkenberg- 20, Gasly- 12, Magnussen- 10, Verstappen- 8, Kwiat- 8. Najlepsze pozycje: Sainz- P11 (2018), Leclerc- P12 (2018), Stroll- P14 (2018), . Debiutanci: Russell, Norris, Albon, Giovinazzi.
1. Ferrari- 326, 6 zwycięstw, 13 podiów
2. Mcercedes- 234, 3 zwycięstwa, 10 podiów
3. Red Bull- 177, 2 zwycięstwa, 3 podia
4. McLaren- 147, 4 podia
5. Renault- 92, 2 zwycięstwa, 2 podia
6. Williams- 74
7. Lotus- 72, 4 podia
8. Toyota- 71, 2 podia
9. Force India- 59, 1 podium
10. BMW Sauber- 47, 1 podium
........
Haas- 24, Toro Rosso- 20. Debiutanci: Racing Point, Alfa Romeo.
Poprzedni wyścig zakończył się dominacją Bottasa, pierwszym podium Hondy jako dostawcy silników od czasu powrotu, fatalną formą Ferrari które było najlepszym kandydatem do mistrzostwa. Zobaczyć mogliśmy również kolejny epizod z niedokręconymi kołami w Haasie, tym razem zawiniła uszkodzona nakrętka, czy fatalny start Riccardo do wyścigu. Pozytywnie zaskoczył Norris który miał dobre tępo w debiucie, ale okazuje się, że sam McLaren nie poradził sobie z notorycznymi awariami silników w ich bolidach oraz strategią która zabrała im pierwsze punkty. Pozytywnie zaskoczył również Stroll który może zapisać na swoim koncie drugi dobry występ w karierze po GP Azerbejdżanu w 2017 roku. Robert Kubica w samej transmisji nie pojawił się ani razu za sprawą zepsutego startu który zakończył się wymianą przedniego skrzydła na uszkodzone, a w dodatku późniejsze tempo było karygodne.
Wyścig w Bahrajnie w zeszłym roku odbył się pod znakiem dobrego występu Bottasa, a biorąc pod uwagę jego pierwszy występ oraz przewagę samego Mercedesa to on zostaje faworytem do zwycięstwa a najgroźniejszym rywalem będzie Lewis Hamilton. W zeszłym roku bolidy Toro Rosso napędzane silnikami hondy w tym wyścigu osiągnęły najlepszy rezultat co tym razem może przełożyć się na walkę o zwycięstwo dla Red Bulla. W czołówce ciągle największą niewiadomą jest Ferrari które rozczarowało już formą i fatalnymi decyzjami tracąc punkt za najszybsze okrążenie mimo najlepszej pozycji do jego zdobycia oraz postawieniem Vettela jako lidera zespołu w sytuacji kiedy nie mają zbyt dobrej pozycji do walkę o mistrzostwo.
W środku stawki można spodziewać się, że najlepsze rezultaty osiągać powinni Haas i Renault którzy pierwszy wyścig mieli najbardziej udany. Nie można zapominać również o Toro Rosso które w zeszłym roku radziło sobie najlepiej na tym torze, a sami kierowcy powinni dysponować coraz lepszym tempem. Zarówno Haas jak i Alfa Romeo korzystają z silników Ferrari i oba zespoły wydają się mieć nieznaczną przewagę na tym tle względem rywali.
Tył stawki należeć będzie niewątpliwie do Williamsa, a celem na kolejny wyścig wydaje się być tylko minimalizowanie strat.
Wyścig w Bahrajnie w zeszłym roku odbył się pod znakiem dobrego występu Bottasa, a biorąc pod uwagę jego pierwszy występ oraz przewagę samego Mercedesa to on zostaje faworytem do zwycięstwa a najgroźniejszym rywalem będzie Lewis Hamilton. W zeszłym roku bolidy Toro Rosso napędzane silnikami hondy w tym wyścigu osiągnęły najlepszy rezultat co tym razem może przełożyć się na walkę o zwycięstwo dla Red Bulla. W czołówce ciągle największą niewiadomą jest Ferrari które rozczarowało już formą i fatalnymi decyzjami tracąc punkt za najszybsze okrążenie mimo najlepszej pozycji do jego zdobycia oraz postawieniem Vettela jako lidera zespołu w sytuacji kiedy nie mają zbyt dobrej pozycji do walkę o mistrzostwo.
W środku stawki można spodziewać się, że najlepsze rezultaty osiągać powinni Haas i Renault którzy pierwszy wyścig mieli najbardziej udany. Nie można zapominać również o Toro Rosso które w zeszłym roku radziło sobie najlepiej na tym torze, a sami kierowcy powinni dysponować coraz lepszym tempem. Zarówno Haas jak i Alfa Romeo korzystają z silników Ferrari i oba zespoły wydają się mieć nieznaczną przewagę na tym tle względem rywali.
Tył stawki należeć będzie niewątpliwie do Williamsa, a celem na kolejny wyścig wydaje się być tylko minimalizowanie strat.

Komentarze
Prześlij komentarz