Debiutanci w sezonie 2019

Lista startowa na 2019 rok zawiera nazwiska pięciu kierowców których nie było na zeszłorocznej liście. Trzech kierowców z tej listy weźmie udział w GP po raz pierwszy. Zobaczymy tam również nazwę zupełnie nowego zespołu, ale na jej potwierdzenie musimy poczekać do prezentacji bolidu tuż przed zimowymi testami. 

George Russell to Brytyjczyk który tak jak Charles Leclerc zdobywał tytuły mistrzowskie dwa razy pod rząd. Najpierw w GP3, a w zeszłym sezonie przypieczętował swoje osiągnięcia wśród juniorów mistrzostwem w F2. Protegowany Mercedesa w 2019 roku zasiądzie w bolidzie Williamsa, który musi odbudować formę po katastrofalnym sezonie 2018. Jego partnerem będzie Robert Kubica.

Lando Norris to kolejny Brytyjczyk który radził sobie niewiele gorzej od poprzednika. Dwa lata temu również zdobył mistrzostwo w równoległej F3, a zeszłoroczna rywalizacja zakończyła się dla niego wicemistrzostwem F2. Zadebiutuje w McLarenie który przechodzi burzliwe zmiany kadrowe, a jego partnerem będzie Carlos Sainz który już zasłużył sobie na miejsce w fabrycznym zespole Renault w swojej karierze. 

Alexander Albon to najmniej spodziewany debiutant który już dostał miejsce w fabrycznym zespole Nissana w FE. Rezygnacja z etatu w konkurencyjnej serii na rzecz miejsca w F1 jest niewątpliwie ryzykownym krokiem. W F2 spędził dwa sezony, aby na koniec przygody w tej serii stanąć na najniższym stopniu podium klasyfikacji końcowej. Wcześniej był wicemistrzem GP3 w debiutanckim sezonie przegrywając jedynie z Charlesem Leclerciem. W Toro Rosso ścigać się będzie wraz z Daniłem Kwiatem który miał już swój wątek nawet w głównej ekipie Red Bulla i jest zdecydowanie bardziej doświadczony od młodego Taja. 

Antonio Giovinazzi startował już w dwóch pierwszych Grand Prix 2017 roku. W słabym Sauberze bez żadnego przygotowania nie osiągnął żadnego olśniewającego wyniku. Za to wśród juniorów radził sobie fantastycznie jako debiutant zdobywając wicemistrzostwo F2. Wspierany przez Ferrari powróci do silniejszego Saubera współpracującego z Alfą Romeo jako jedyny Włoch w stawce F1 od czasu Jarno Trulliego. Jego partnerem zostanie najabrdziej doświadczony kierowca w stawce- Kimi Raikkonen.

Robert Kubica mimo, że do określenia go debiutantem jest daleka droga ponieważ wygrywał już swój pierwszy wyścig i startował dla fabrycznych ekip BMW i Renault. Tym razem rozpoczyna swoją przygodę na nowo po latach przerwy poświęconej na rzecz rehabilitacji po wypadku. W Williamsie będzie musiał się zmierzyć z osiągami swojego bolidu, a także z najbardziej obiecującym debiutantem- Georgiem Russellem.

Zespół na bazie Force India zostanie zaprezentowany przed rozpoczęciem testów. Nowym właścicielem został ojciec Lanca Strolla dla którego oczywiście znalazło się miejsce w zespole. Zespół musi stanąć przed możliwością walki o miano najlepszego zespołu środka stawki, a tego na pewno nie ułatwią dotychczasowe dość słabe rezultaty najważniejszego kierowcy tej ekipy. Rywalizacja jednak rozpoczyna się od nowa i zespół oraz obaj kierowcy muszą sprawdzić swoje możliwości.

Komentarze