GP Wielkiej Brytanii 2018- przed startem

Przed nami ostatni wyścig na legendarnym Silverstone, po tym jak zdecydowano się na zerwanie umowy na organizację Grand Prix. 

Tak jak i w poprzednich dwóch weekendach nie zapowiada się żeby to Red Bull miał walczyć o zwycięstwo. Jednak mając na uwadze zeszłotygodniowe zwycięstwo Maxa Verstappena nie można wykluczać ich szans na ogranie przeciwników. Prób przewidzenia końcowego wyniku na pewno nie ułatwi również kapryśna, bo brytyjska pogoda. Jednak najbardziej prawdopodobne jest starcie Mercedes-Ferrari, a nawet Hamilton-Vettel. 

Za nimi ze względu na dość podobną charakterystykę toru do dwóch poprzednich, największe szanse ma Haas który ciągle pokazuje wysoką formę. Walkę z nimi nawiązać mogą zarówno Renault jak i Force India. We wspaniałej formie jest również Charles Leclerc co może znów dać fantastyczny rezultat.

Najbardziej nierówne zespoły w stawce to ciągle Toro Rosso w duecie z Hondą oraz McLaren. Kwalifikacje nie zapowiadają się dla nich zbyt dobrze, ale dużo lepsze tempo wyścigowe da im możliwość walki o punkty. W najgorszej sytuacji jest jednak Williams który już przed weekendem przyznał, że nie spodziewa się na tym torze dobrego rezultatu. 

Komentarze