Najlepsi juniorzy walczą o możliwość startu w F1, a na ich tle wyróżnia się dwójka zeszłorocznych mistrzów z serii o stopień niższej. Zarówno George Russell jak i Lando Norris od początku sezonu prezentują doskonałą formę, powiększając przewagę w ostatnim weekendzie udanym dla obu kierowców.
W ostatni weekend popisał się również Markelov który w głównym wyścigu rozpoczął ostatnie okrążenie po za punktami, a na mecie znalazł się na 8 miejscu, nie dał sobie odebrać zwycięstwa w sprincie, dzięki czemu odrobił większość strat z dotychczas nieudanych zmagań i stał się pierwszym kierowcą goniącym liderów. Odwrotnie z kolei wygląda sytuacja Albona który trzykrotnie zajmował już miejsce z pole position, ale ostatni weekend już nie był tak udany.
Na zapleczu czołówki można zapisać Mycka de Vriesa oraz Sergio Sette Camare którzy regularnie zdobywają punkty od samego początku sezonu. Brak wyróżniającej się jazdy rekompensuje im jednak stałe miejsce na punktowanych pozycjach. Inaczej sytuacja ma się z Antonio Fuoco który mimo słabego początku sezonu dojeżdża w punktach w najtrudniejszym dotychczas wyścigu głównym we Francji, mimo odbytej kary na początku rywalizacji. Genialna jazda pozwoliła mu zostać zapamiętanym, a również dała kilka punktów również w sprincie.
Druga część sezonu wydaje się ciekawie zapowiadać ponieważ duet Russell i Norrss będą rywalizować o tytuł do samego końca. Kolejnym aspektem do rozwiązania jest problem startów do wyścigu z którym będą się musieli tym razem zmierzyć organizatorzy.
Druga część sezonu wydaje się ciekawie zapowiadać ponieważ duet Russell i Norrss będą rywalizować o tytuł do samego końca. Kolejnym aspektem do rozwiązania jest problem startów do wyścigu z którym będą się musieli tym razem zmierzyć organizatorzy.

Komentarze
Prześlij komentarz