Sakhir- zdobyte punkty

Najwięcej punktów według aktualnej punktacji w dotychczasowych GP Bahrajnu zdobyli:
1. Kimi Raikkonen- 156, 8 podiów
2. Lewis Hamilton- 142, 2 zwycięstwa, 6 podiów
3. Sebastian Vettel- 123, 3 zwycięstwa, 4 podia
4. Fernando Alonso- 110, 3 zwycistwa
5. Felipe Massa- 97, 2 zwycięstwa, 3 podia
6. Nico Rosberg- 93, 1 zwycięstwo, 3 podia
7. Jenson Button- 59, 1 zwycięstwo, 2 podia
8. Jarno Trulli- 59, 2 podia
9. Michael Schumacher- 52, 1 zwycięstwo, 2 podia
10. Romain Grosjean- 50, 2 podia
........
Riccardo- 42, Bottas- 33 (1 podium), Perez- 33(1 podium), Hulkenberg- 12, Verstappen- 8,
Vandorne, Ocon- 1, Stroll, Sainz, Magnussen, Ericsson- 0. Debiutanci: Hartley, leclerc, Sirotkin, Gasly.

1. Ferrari- 297, 5 zwycięstw, 12 podiów
2. Mercedes- 197, 3 zwycięstwa, 8 podiów
3. Red Bull- 175, 2 zwycięstwa, 3 podia
4. McLaren- 135, 4 podia
5. Renault- 84, 2 zwycięstwa
6. Williams- 73
7. Lotus- 72, 4 podia
8. Toyota- 70, 2 podia
9. Force India- 58, 1 podium
10. BMW Sauber- 47, 1 podium
........
Haas- 14, Toro Rosso- 8, Sauber- 6.

Faworytami w zbliżającym się wyścigu zdecydowanie będą kierowcy Mercedesa który nie zszedł z podium przez ostatnie 4 lata, a w dodatku pomagał zdobywać znaczne ilości punktów zespołom korzystającym  z ich silników. Z kolei McLaren swoją słabą formę zawdzięczał małej mocy silników Hondy która w tym roku dopadła Toro Rosso. Obiecujący może być start Haasa, który mimo dopiero dwóch startów na tym torze zdobył więcej punktów od Toro Rosso i Saubera. Dla szwajcarskiej ekipy tor będzie raczej nieszczęśliwy, ponieważ ostatnie punkty zdobywali w 2005 roku.

Wśród kierowców czołówka powinna zostać zdominowana przez Hamiltona oraz kierowców Ferrari. Raikkonen w ostatnich trzech latach dwukrotnie osiągał tutaj lepszy rezultat od Vettela. Wygranym środka stawki może zostać Grosjean który już dwukrotnie stawał tutaj na podium, a teraz będzie prowadził szybkiego jak nigdy Haasa. Warto zwrócić uwagę, że tutaj Vandoorne zdobył swoje pierwsze punkty w F1 w debiucie.  Najgorzej na tym torze dotychczas radził sobie Sainz który w trzech wyścigach nie punktował ani razu. 

Komentarze