Wszystkie zmiany wprowadzane przez nowych właścicieli mają za zadnia nie tylko zwiększyć popularność sportu, ale także przyciągnąć do rywalizacji nowe zespoły. W zasadzie każda większa firma może zadecydować, że chce promować swoje produkty czy usługi właśnie zespołem w czołowej kategorii motorsportu jak Red Bull czy Benetton.
Co ciekawe w ostatnim czasie na angaż w wyścigi decydują się producenci napojów energetycznych, a w samej F1 może się pojawić jeszcze jeden właściciel takich produktów- Rich Energy, który negocjuje przejęcie Force India. Trzeba się także liczyć z producentami samochodów którzy aktualnie sponsorują zespoły, a w przyszłości mogą zechcieć stworzyć własny zespół jak Alfa Romeo, Aston Martin czy dostarczająca silniki Honda. Startami może być także zainteresowane Porsche czy poszukujące miejsca w wyścigach Maserati.
Problemem dla wielu już istniejących i konkurujących ze sobą zespołów w innych seriach wyścigowych są rosnące koszty. Swoje zgłoszenie w przeszłości wystawiła już Lola, wieloletni konstruktor. Dallara również była już obecna w sporcie, a nawet zbudowała bolid nowej generacji dla serii F2.
W przypadku zmniejszenia kosztów chęć startów wyraziła Prema która od lat dominuje rywalizację na wielu szczeblach serii juniorskich. Do startów tak jak kiedyś mogłyby przystąpić również inne zespoły z sukcesami w F2 tak jak w latach 80. i 90. jak ART, DAMS, Carlin czy Arden.
Zbyt mały budżet zmusił Manora do rezygnacji ze startów, który aktualnie będzie startował w LMP1. W tej samej kategorii stary rozpocznie SMP które umieściło swojego kierowce w bolidzie Williamsa, a samo również było zainteresowane wystawieniem swojego zespołu w F1.
Komentarze
Prześlij komentarz