F1 zmienia wizerunek

W zeszłym tygodniu z falą krytyki spotkała się decyzja o porzuceniu grid girl, co dla wielu było ogromnym zaskoczeniem ponieważ kiedyś kobiety na starcie były swego rodzaju formą promowania sportu. Libery Media, czyli nowy właściciel F1 zdecydował, że tego typu promocja nie działa. W zamian dostaniemy bardziej symboliczne przedstawienie numerów startowych które promować będą młodzi kierowcy z kraju organizującego wyścig. 

Cała zmiana doprowadziła do sporu, a w rzeczywistości to nic innego jak odcięcie się od przeszłości i wprowadzenie czegoś świeżego dla pozyskania nowych kibiców. Takim samym zabiegiem jest przesunięcie startu wszystkich wyścigów o dziesięć minut. Na razie pozostaje wielką zagadką na co władze F1 mają zamiar wykorzystać dodatkowy czas, a efekt ich przemyśleń będziemy mogli zobaczyć w Australii. 

Oprócz zmian w samej organizacji wyścigu zdecydowano się na transmisje w kanałach naziemnych w niektórych krajach. Ponadto na oficjalnej stronie pojawi się możliwość wykupienia transmisji na żywo z wszystkich części, aktualnych tablic czasów czy archiwalnych wyścigów. W końcu F1 zaczęła się też angażować w portale społecznościowe, gdzie publikowane materiały chociażby z wyjątkowymi momentami w serii GP.

Promocja sportu ciągle się rozwija i wbrew przeciwnikom nie zapowiada się, żeby nowemu zarządowi skończyły się pomysły. Po tak długim czasie bez zmian przecinanym jedynie konfliktami z zespołami, nowe pomysły cieszą i dają nadzieję na dalszy rozwój sportu.

Komentarze