Przed startem sezonu 2017/18 - Formuła E

Dopiero zakończyliśmy rywalizację w F1, a już w tym tygodniu pierwszy start kolejnego sezonu elektryzującej rywalizacji w FE. W tym sezonie po raz kolejny zwiększono ilość mocy dostępną w wyścigu co powinno nas doprowadzić do jeszcze bardziej kreatywnych strategi.

Na starcie pojawi się dziewięciu konstruktorów i Techeetach korzystający z konstrukcji Renault. Wśród kierowców zobaczymy za to wiele znajomych twarzy z Mercedesa w niemieckiej serii samochodów turystycznych oraz programu prototypów Porsche w wyścigach długodystansowych. 

Składy dwóch czołowych ekip Audi i Renault pozostaną bez zmian. Jaguar ściągnął do swojego zespołu Nelsona Piqueta który będzie jeździł z Mitchem Evansem. Virgin korzystający ze współpracy z Citroenem u boku Sama Birda umieści startującego w zeszłorocznej Edycji F2- Alexa Lynna. Swój zeszłoroczny skład zatrzyma również indyjski producent samochodów- Mahindra.

NextEV od teraz nazywać się będzie NIO, a puste miejsce po Piquecie zajmie tam Luca Filppi startujący ostatnio w IndyCar. W zespole Andriettiego pojawi się Kobayashi u boku Antonio Felixa Da Costy. W Dragon Racing który zakończył współpracę  z Future Faraday, ale nadal będzie korzystał z konstrukcji Penske u boku D'Ambrosio umieści kierowcę Porsche Neela Janiego. Techeetach zastąpi jednego kierowcę WEC na innego startującego dla Porsche- Andre Lotterera,a Venturi  skompletuje skład kierowcami Mercedesa którymi są Maro Engel oraz Edoardo Mortara.

Od tego sezonu wprowadzono także zmianę w systemie punktacji, aby uniknąć wykręcania okrążeń kwalifikacyjnych przez kierowców z dużymi stratami. Punkty za najszybsze okrążenie przyznawać się będzie jedynie kierowcom z czołowej dziesiątki. 

W kalendarzu zobaczymy 14 wyścigów na 11 różnych torach, a sezon skończy się pod koniec lipca.

Komentarze