Weekend w Nowym Jorku najlepiej zaczął się dla Alexa Lynna który wystartował z pole position, ale już w pierwszym zakręcie stracił miejsce na rzecz startującego obok Abta. Później nie było lepiej, Brytyjczyk tracił kolejne miejsca na rzecz rywali spadając pod koniec dzieciaki, aż zdecydowano się na wcześniejszą wymianę samochodu co pozwoliło na odrobienie strat, ale chwile później musiał zatrzymać swój bolid i zakończyć swój debiut. Nie najlepiej radzili sobie też kierowcy NextEV oraz d'Ambrosio dla którego wyścig zakończył się po paru kółkach. Z końca stawki przebijał się Rosenqvist i przed wymianą bolidu był już na punktowanych pozycjach, a di Grassi po starcie z dalszej lokaty dogonił czołówkę. Na prowadzenie za to wysunął się Bird.
Po wymianie bolidów prowadzenie utrzymał Bird przed Vergnem i Abtem, a najwięcej zyskał Sarrazin który wskoczył na 4 pozycję. Za nimi znalazł się Rosenqvist który zyskał kilka pozycji na postoju, a za nim di Grassi i Heidfeld który walczył o podium przed zjazdem. Chwile później nad Mahindrą pojawiły się czarne chmury. Najpierw bolid obrócił i uszkodził Rosenqvist, a po pit stopie stracił okrążenie do rywali. Chwilę później Heidfeld musiał zatrzymać bolid z uszkodzonym zawieszeniem. W czołówce za to awarii uległ Abt co dało dwa miejsca na podium Techeetachowi za Birdem. Po wielu problemach czołówki za di Grassim, na 5 miejscu rywalizację zakończył Luic Duval z Dragon Racing.
Pole position w drugim wyścigu należało do Sama Birda, który na starcie został wyprzedzony przez Rosenqvista. Po przymusowym zjeździe Vergna oraz uporaniu się z Gaslym na 3 miejscu jechał Heidfeld. Na pierwszym przejeździe przez korek za Turveyem przebili się również di Grassi oraz Prost jadąc z dużą stratą do Gaslyego. Po tym jak Evans zatrzymał swojego Jaguara w jednym z zakrętów dyrekcja ogłosiła żółtą flagę na całym torze.
Zmiany bolidów odbyły się w trakcie neutralizacji ale w czołówce nic się nie zmieniło. Po pechowym starcie w Techeetach, zespół spóźnił się ze ściągnięciem swoich kierowców co wyeliminowało ich z walki o wyższe pozycję. Z opresji wyciągnął ich jedna da Costa uderzając w Duvala za co został ukarany. Na czele kierowcy Mahindry dwukrotnie zamienili się miejscami, a na mecie Gasly doganiając ich rozbił bolid na linii mety przy rozpaczliwej próbie wyprzedzania. Zwycięstwo przypadło Birdowi który zdominował rywalizację w Nowym Jorku, a za nim na mecie zameldowali się Rosenqvist i Heidfeld. Di Grassi wyścig ukończył na 5 pozycji.
W klasyfikacji pod nieobecność Buemiego, różnica między nim a di Grassim zmalała do 10 punktów przed podwójnym wyścigiem w Montrealu. Rywalizacja o mistrzostwo rozegra się pomiędzy tą dwójką ponieważ trzeci w klasyfikacji Rosenqvist posiada już tylko matematyczne szanse na mistrzostwo tracąc aż 53 punkty do lidera. Będzie musiał on jednak bronić pozycji na podium bo tylko 4 punkty za nim jest Bird, a 20 traci Prost. Wśród zespołów Renault prowadzi z dużą przewagą. Za nimi ABT Audi ma tylko 12 punktów przewagi na Mahindrą. Ostatnie miejsce okupuje debiutujący Jaguar, ale ma on duże szanse na poprawę rezultatu w ostatnim wyścigu ponieważ traci tylko9 punktów do siudmego zespołu Andrettiego.
Pole position w drugim wyścigu należało do Sama Birda, który na starcie został wyprzedzony przez Rosenqvista. Po przymusowym zjeździe Vergna oraz uporaniu się z Gaslym na 3 miejscu jechał Heidfeld. Na pierwszym przejeździe przez korek za Turveyem przebili się również di Grassi oraz Prost jadąc z dużą stratą do Gaslyego. Po tym jak Evans zatrzymał swojego Jaguara w jednym z zakrętów dyrekcja ogłosiła żółtą flagę na całym torze.
Zmiany bolidów odbyły się w trakcie neutralizacji ale w czołówce nic się nie zmieniło. Po pechowym starcie w Techeetach, zespół spóźnił się ze ściągnięciem swoich kierowców co wyeliminowało ich z walki o wyższe pozycję. Z opresji wyciągnął ich jedna da Costa uderzając w Duvala za co został ukarany. Na czele kierowcy Mahindry dwukrotnie zamienili się miejscami, a na mecie Gasly doganiając ich rozbił bolid na linii mety przy rozpaczliwej próbie wyprzedzania. Zwycięstwo przypadło Birdowi który zdominował rywalizację w Nowym Jorku, a za nim na mecie zameldowali się Rosenqvist i Heidfeld. Di Grassi wyścig ukończył na 5 pozycji.
W klasyfikacji pod nieobecność Buemiego, różnica między nim a di Grassim zmalała do 10 punktów przed podwójnym wyścigiem w Montrealu. Rywalizacja o mistrzostwo rozegra się pomiędzy tą dwójką ponieważ trzeci w klasyfikacji Rosenqvist posiada już tylko matematyczne szanse na mistrzostwo tracąc aż 53 punkty do lidera. Będzie musiał on jednak bronić pozycji na podium bo tylko 4 punkty za nim jest Bird, a 20 traci Prost. Wśród zespołów Renault prowadzi z dużą przewagą. Za nimi ABT Audi ma tylko 12 punktów przewagi na Mahindrą. Ostatnie miejsce okupuje debiutujący Jaguar, ale ma on duże szanse na poprawę rezultatu w ostatnim wyścigu ponieważ traci tylko9 punktów do siudmego zespołu Andrettiego.
Komentarze
Prześlij komentarz