GP3 we Włochach

Oba wyścigi na Monzy zakończyły się nieoczekiwanymi zwycięstwami. W sprincie widzowie mogli zobaczyć kolizję dwóch kierowców ARTu co dało więcej swobody na punktowanych pozycjach. Pocieszający jest fakt wykorzystania szansy i zdobycia punktu w sprincie przez Artura Janosza.

Główny wyścig nie dał kierowcą ARTu miejsca na podium, musieli oni czekać na sprint w którym zderzyli się juniorzy Hondy i Ferrari- Fukuzumi i Leclerc. Kierowca z Monako mimo słabego występu na Monzy pozostaję liderem klasyfikacji. Drugiemu Albonowi główny wyścig dał dopiero 6 miejsce, a główny wyścig zakończył zaraz za liderem. De Vries za to zdobył swoje pierwsze zwycięstwo w GP2. 

Fuoco dzięki niezbyt dobremu weekendowi w zespole lidera udało się nieco zbliżyć do prowadzącego Leclerca i pozostaję on jedynym realnym zagrożeniem. 

Fantastyczni w obu wyścigach poradzili sobie dwaj kierowcy Ardenu. Dennis zwyciężył w głównym wyścigu, a sprint zakończył zaraz za podium. Aiken również przejechał świetnie oba wyścigi kończąc je na pozycjach za swoim partnerem z zespołu. 

Komentarze