GP3 w Niemczech

Oba wyścigi w tej serii rozpoczęły się od wyeliminowania kilku zawodników już na starcie wyścigu. W sobotę po starcie w rywalizacji o punkty pozostało już tylko 15 kierowców, a sześciu pierwszych uciekło w trakcie neutralizacji na tyle daleko aby wszystko rozegrać między sobą. W sprincie wyścig po pierwszym okrążeniu odpadło 3 kierowców, w tym Artur Janosz dla którego weekend nie był zbyt udany. W głównym wyścigu fantastycznie wystartował i znalazł się na 8 pozycji, ale zaczął systematycznie tracić pozycje, aż do momentu gdy z czołowej dziesiątki wypchnęła go Calderon która nie radziła sobie jak dotąd najlepiej w mistrzostwach. 

Główny wyścig należał do Antonio Fuoco który zyskał prowadzenie po zakończeniu neutralizacji. Sprint nie poszedł mu najlepiej gdzie tracił pozycje od samego startu. Mimo to Włoch umacnia 3 pozycję w mistrzostwach. O pozostałe miejsca na podium walka rozegrała się na ostatnim okrążeniu. Charles Leclerc ostatnie okrążenie rozpoczynał za liderem, ulegając najpierw de Vries, później Parry'emu i Albonowi. Leclerc tylko dzięki 3 miejscu w sprincie dał radę wyjść na prowadzenie. 

Pechowy weekend miał Jake Dennis który mimo startu z pierwszej linii nie ruszył z pola startowego po okrążeniu formującym. Start z pit lane pozwolił mu na odrobienie strat dopiero w sprincie który zakończył na 6 pozycji i pozwolił na zdobycie kilku punktów na pocieszenie. 

Sprint padł łupem Hughes'a dla którego to pierwszy tak dobry wynik od rozpoczęcia sezonu gdzie kierowca DAMS zdobył 2 pozycje na otwarcie. Dobrze poradził sobie również Arjun Maini który w swoim trzecim starcie zdobył kolejne punkty w obu wyścigach. 

Komentarze