GP2 w Austrii

Pogoda w GP2 nie była tak łaskawa w obu wyścigach dla kierowców tak jak w F1. Była ona czynnikiem dominującym warunki na torze. Główny wyścig rozpoczął się na suchym torze, ale już po paru okrążeniach pojawił się deszcz tylko na połowie toru. Dało to wiele do myślenia i wprowadziło ogromny chaos na torze. Sprint był deszczowy, lecz tor w połowie rywalizacji zaczynał powoli przesychać co powodowało przegrzewanie się opon deszczowych. W trakcie wyjazdy SC wielu kierowców zdecydowało się na wymianę opon deszczowych na gładkie, ale tor nie był jeszcze dość suchy by dać im przewagę. 

Przez oba wyścigi fantastycznie radził sobie Giovinazzi, w głównym wyścigu zatrzymał się on jednak parę metrów za wyjazdem z alei serwisowej. W sprincie start z dalszej pozycji i ciężkie warunki na torze nie pozwoliły mu na walkę o zwycięstwo, ale udało mu się go skończyć na 5 pozycji. 

Pierwszy wyścig wygrał Evans który zwyciężył głównie dzięki strategi zespołu który ściągnął obu swoich kierowców do boksów, dając im możliwość wysunięcia się na przód gdy reszta czołówki musiała zjechać na wymianę opon. W ten sam sposób na drugiej pozycji wyścig skończył Gelael, lecz w drugim wyścigu odpadł z powodu kolizji. Evans natomiast zdobył 1 punkt tylko dzięki temu, że Ghiotto wypadł z toru w ostatnim zakręcie.

Ghiotto radził sobie fantastycznie w głównym wyścigu gdzie kierowcy jechali w softach po mokrym torze co pozwoliło mu ukończyć rywalizacje tuż za podium. Zespół ART na pewni nie może być zadowolony z występu swoich kierowców, na pewno odczuwalny był brak Matsushity. Sirotkin natomiast skończył tylko sprint na punktowanej pozycji.

Drugi wyścig wygrał Jordan King który prowadził cały wyścig co dało mu zasłużone zwycięstwo. Drugi kierowca Racing Engineering, Norman Nato mimo punktów w pierwszym wyścigu, kompletnie nie radził sobie w drugim i tracił kolejne pozycje. W Russia Time, Marciello poradził sobie dobrze w obu wyścigach kończąc je na 3 i 4 miejscu, tempa tego nie dotrzymał jednak Markelov który uderzył w barierę podczas wyjazdu z pit lane, a w sprincie nie potrafił odrobić strat. W DAMS dobrze poradził sobie Alex Lynn, ale tylko w sprincie gdzie zdobył podium.

Dobry występ zaliczył Oliver Rowland w pierwszym wyścigu zdobył 6 miejsce a drugi skończył zmagania tuż za liderem. Pierwsze punkty zdobył także Jimmy Eriksson w głównym wyścigu. 

Zastępujący Matsushite, Rene Binder nie dał powodów do zadowolenia ARTowi, którego jedynym osiągnięciem pozostało zastąpienie Armanda na ostatnim miejscu w klasyfikacji. Armand po raz kolejny okazał się nie radzić sobie z presją, tym razem wyprzedzając samochód bezpieczeństwa. 

Komentarze