Pogoda w obu wyścigach w Austrii postawiła trudne zadanie przed kierowcami tej juniorskiej serii. W pierwszym wyścigu mieliśmy sytuacje identyczną do tej z GP2 gdzie to padało nad częścią toru, na szczęście jednak tylko na kilku ostatnich okrążeniach co pozwoliło uniknąć chaosu wśród niedoświadczonych kierowców. Sytuacja była trudniejsza w drugim wyścigu w którym padało już od startu. Sprint do połowy odbywał się za samochodem bezpieczeństwa, a i tak nie udało się uniknąć chaosu i wielu kolizji.
Jednym z bardziej interesujących faktów w GP3 są starty Polaka. Artur Janosz występuje tam jednak bez większych sukcesów. Pierwszy weekend tego sezonu nie był szczególnie udany. Weekend w Austrii też nie był dla niego łaskawy, ale zaskakuje świetna jazda w deszczowych warunkach. Polak w głównym wyścigu nadrobił parę pozycji po deszczu, a sprint ukończył na 9 pozycji.
W tej serii staruje kilka innych znanych nazwisk. Charles Leclerc startuje jako protegowany Ferrari. Główne wyścigi zarówno w Hiszpanii jak i w Austrii dały mu zwycięstwo. Oba sprinty jednak nie poszły mu najlepiej. W Hiszpanii nie dał rady ukończyć sprintu ma punktowanej pozycji, a w Austrii stratował kilka bolidów w trakcie restartu. Mimo wszystko prowadzi on w klasyfikacji kierowców. Leclerc jest jednym z kierowców ARTu który radzi sobie fantastycznie w startach. Ma 4 razy więcej punktów w klasyfikacji zespołów od kolejnego zespołu. Innym kierowcą tego zespołu jest Albon który zajmuje 2 pozycje w mistrzostwach.
Santino Ferrucci jest testerem Haasa w F1, jego występy w GP3 pozostawiają jednak sporo do życzenia. Amerykanin nie zdobył jeszcze ani jednego punktu w obu wyścigach, co nie stawia go w pozytywnym świetle. Jake Dennis kończył rywalizacje na punktowanych pozycjach w Hiszpanii, w Austrii natomiast kończył on rywalizacje poprzez kolizje. Giuliano Alesi poradził sobie nie najlepiej w pierwszej rundzie zajmując miejsca z tyłu stawki, w ostatnich wyścigach nie wystartował.
Zeszłorocznym kierowcą tej serii też nie idzie najlepiej. Najwyżej w klasyfikacji znajduje się Fuoco na 3 pozycji. Matt Parry w Hiszpanii nie potrafił przebić się przez stawkę, w ostatnim weekendzie też nie ustrzegł się błędów ale udało mu się obroń punktowane pozycje.
W rywalizacji bierze udział Tatiana Calderon, najwyżej rozstawiona kobieta pretendująca do F1. Kolumbijka nie dotrzymuje tempa reszty stawki i nie zanosi się na razie na pojawienie się okazji do dalszego rozwoju kariery.
Komentarze
Prześlij komentarz